Profilaktyka przy buncie dwulatka

Bunt dziecka. Jak to właściwie wygląda? Tu jak zawsze wszystko zależy od dziecka, jeden będzie gryzł, płakał i kopał, a inny kłócił się, wrzeszczał i marudził. Jeśli twoje dziecko chodzi już do przedszkola i nie doświadczyłaś powyższych zachowań to jesteś szczęściarą. Ale nie ciesz się za wczasu ciężkie dni mogą jeszcze nadejść

Bunt dziecka

Skąd się to bierze? Z tego samego powodu z którego złoszczą się kobiety…yyy… tzn: mężczyźni także:) Ze smutku, frustracji czasem z braku komunikacji między dzieckiem a dorosłymi, chcą coś powiedzieć ale nie wiedzą jak to ubrać w słowa, więc wpadają w pułapkę nerwów i gotowe.

Czy można temu zapobiec? Można, a raczej można spróbować. Pamiętaj jednak! Nikt ci nie da gwarancji, że kilka wskazówek podanych niżej zapobiegną tak zwanemu „buntowi dwulatka”. Na pewno bardziej pomogą, aniżeli zaszkodzą.

Lepiej zapobiegać niż leczyć. Przeczytaj, spróbuj, daj znać jak poszło:)

Cierpliwość, jak to ładnie brzmi

Wiele dobrego można o dzieciach powiedzieć, ale napewno nie to, że są one cierpliwe. Zdarzają się momenty w domu kiedy chcesz przeczytać w spokoju gazetę lub porozmawiać przez telefon, ale się nie da bo jest ONO. I to ono chce teraz, już, natychmiast twojej uwagi, picia, do toalety lub zabawkę. Tu zaczyna się lekcja cierpliwości dla dziecka, zamiast lecieć na łeb na szyję, spróbuj powiedzieć, ” daj mi 1 minutkę, zaraz do ciebie przyjdę”, poczekaj chwilkę i idź. Potem stopniowo wprowadzaj tą metodę, mimo początkowych oburzeń malucha, szybko nauczy się kontrolować swoje niezadowolenie przyzwyczai się, a przy tym nauczy cierpliwości, a wszyscy się zgodzą, że to dobra cecha.

Pozytywne zachowania

Staraj się zauważać jego pozytywne zachowania i nie stroń od pochwał, wszyscy je lubimy, szybciej w ten sposób zauważy co jest dobrym zachowaniem a co złym, ale nie zapominaj mówić mu również o tym co zrobiło źle i należałoby przeprosić.

Dokonaj wyboru

Pozwól mu decydować, (oczywiście nie o wszystkim)  na przykład w  kwestii wyboru spodni na spacer, lub mycia zębów. Precyzuj pytanie, „umyjesz ząbki przed kapielą czy po?” coś będzie musiało wybrać, jeśli dla odmiany zapytasz, ” chcesz teraz umyć ząbki?” odpowiedź może być tylko jedna, NIE!

Ustal zanim zarządzisz

Dzieciaczki jak i dorośli nie lubią nic co się dzieje nagle. Idziesz do parku na zabawę, to ustal z góry na jak długo i powiedz o tym dziecku, a przed końcem przypominaj, jeszcze 5 minut i idziemy, jeszcze 2 etc. Nawet jeśli  nie rozumie ono jeszcze czasu, to dotrze do niego, że czas upływa i zaraz będzie musiało wracać do domu.

Co nagle to po diable

Staraj się unikać sytuacji w których twoje dziecko może wpaść w furię, np: nie składaj mu nagle puzzli, gdy brakuje mu trzech elementów do końca, tylko dlatego, że nadeszła godzina obiadu. Uprzedź go 5 minut wcześniej, a nawet jak zje 10 minut później to nikomu to nie zaszkodzi i nikt z głodu nie umrze.

Rozmowa. Lek na całe zło. 

Pokaż dziecku, że rozmowa jest dobrym sposobem na wyrzucenie z siebie emocji. Starszy już osesek, jeśli potrafi mówić na tyle dobrze, że jego babcia czasem nie wie co mu odpowiedzieć, może już w słowach wyrazić swoją frustrację. Tutaj leży to w naszych rękach, żeby odpowiednio reagować na takie emocje,. Nie możesz przecież mówić spokojnie i przytakująco do malca, który opowiada nerwowo co się stało z jego ulubionym autkiem. Potraktuj jego problem tak samo jakbyś zareagowała na swoją zepsutą, dopiero co nową torebką z Prady, albo innego Lidla. Okaż zainteresowanie, dziecko w zależności od twoich reakcji, każdym następnym razem przyjdzie się do ciebie wyżalić ze swoich smutków czy problemów.

 

Muszę się niestety odnieść do tego ostatniego punktu. Nie zawsze jest tak, że te każde trudne chwile, można wyrazić w słowach, owszem czasem tak, ale, nie możemy pokazać naszym malcom, że nie mają prawa do złości, że są takie momenty w życiu, u dzieci także, że trzeba to z siebie wyrzucić, wykrzyczeć, wypłakać. Tak jak my mamy chwile słabości, tak i dzieciom pozwólmy na to samo, w końcu są to istoty reagujące emocjami, tak samo jak rodzice.

 

 

2 thoughts on “Profilaktyka przy buncie dwulatka

  1. Witam. Jestem tu od niedawna i nie mam jeszcze dzieci, dopiero planuję. I choć to co tu czytam, wydaje się takie oczywiste (przynajmniej dla mnie), to myślę, że warto co jakiś czas właśnie przeczytać sobie i na nowo coś uświadomić i przypomnieć.. Na pewno będę wracać do tych wpisów również jak już będę mieć dzieci! Dzięki 😉

    1. Witam. Miło wiedzieć, że to co piszę ma jakieś znaczenie dla kogoś. Cieszę się, że mogę pomóc. Pozdrawiam

Dodaj komentarz