Podoba wam się tytuł, są to słowa mojego szkraba, podczas nauki siadania na nocniku.

nocnik

Oddawaj pampersy

Każdy z nas przechodzi przez etap „żegnaj pampers, witaj nocnik”. Sprawa jest oczywiście indywidualna, znam dzieci, które tak bardzo nie chciały siadać na plastikowego potwora, że od razu wskoczyły na toaletę dla dorosłych. Kto wie czy to nie najlepsze rozwiązanie, ale wiadomo, że dla większości maluchów to nocniczek będzie następną przygodą w ich życiu.

Kiedy dzieci, są gotowe do porzucenia pampsika, to często jest sprawą sporną. Czytając różne komentarze w internecie natrafimy na takie, w których babcie czy dziadkowie, są wręcz wściekli jak można tak długo pozwalać na sikanie w pieluchę. Kilkadziesiąt lub kilkanaście lat temu, pieluchy były tetrowe, pralek też nie było, więc nic dziwnego, że każdy szybko dążył do przejścia swojego dziecka na wyższy level.

Dzisiaj jest pod tym względem o wiele wygodniej, mały narobi co musi, ty to do pojemnika czy kosza wyrzucisz i po kłopocie. Oczywiście nie namawiam do lenistwa czy wygodnictwa, ale moim skromnym zdaniem dziecko musi czuć się gotowe do podjęcia wyzwania. Wszędzie w książkach czy innych poradnikach pisze się, że odpowiedni czas to między 8 a 20 miesiącem życia. A co jeśli to jeszcze nie ten moment, a co jeśli dziecko za każdym razem ucieka i płacze, że niby mu się  kupki nie chce, a 10 minut później gdzieś z kąta dochodzi niezbyt miły zapaszek.

nocnik

Pomogę ci

Jak pomóc kluseczce w tej sprawie. Przede wszystkim do niczego, nie przymuszać, ty też nie lubisz być zmuszany/a do czegokolwiek. Tak więc na spokojnie wytłumaczyć o co chodzi z tym całym nocnikiem, oczywiście jeśli dziecko dużo już rozumie, ale w np. 18 miesiącu życia, bobiki już dużo ogarniają.

Pozwólmy im na zabawę i oswojenie się z nocnikiem. Nie krzycz na malca jeśli przez pół dnia chodził z nim na głowie krzycząc, że to nowy kapelusz. W końcu nocnik jest czysty, (chyba) a dziecko próbuje się do niego przyzwyczaić na swój sposób, czasem dla nas niezrozumiały.

Nie polecam także porównywać go do innych dzieci, Zuzka już dawno robi, Marysia też, a ty jeszcze nie, chyba są mądrzejsze od ciebie. To przykład zdania, które często słychać u rodziców (imiona zostały zmienione aby nie urazić czyichś uczuć😊). Chociaż z drugiej strony porównanie do starszego rodzeństwa z których maluchy lubią brać przykład, może czasem bardziej pomóc aniżeli zaszkodzić.

Pochwal go za każdą nawet kroplę jaką się udało wycisnąć, zamiast stękać „tylko tyle zrobiłeś”.  Bobas przez tą chwilę dumy i szczęścia na twojej twarzy, poczuje się jak Alexander Bell, gdy stworzył pierwszy telefon. A fakt ten pomoże mu w kolejnych dniach prób.

Udało się

Jeśli wydaje ci się, że malec po kilku przymiarkach i sukcesach, przekonał się do nocnika, ściągnij pampika i szykuj ciuchy na zmianę. Mogą być potrzebne ( chociaż tutaj reguły nie ma, oby się nie przydały). Co do pieluchy na noc to myślę, że przez krótki jeszcze czas można zakładać, ale nie za długi. Szkrab musi wiedzieć, że to jest ten etap gdzie pieluchom mówimy papa. Zaopatrzcie się w nieprzemakalne prześcieradło i po kłopocie.

No i tutaj już dochodzimy do zdania, które wypowiadają rodzice stanowczo za często. „A może siku ci się chcę, przynieść ci nocniczek”. Do jasnej Anielci jak malec będzie chciał coś zrobić to powie, pomacha, ewentualnie sam sobie pójdzie i zrobi co będzie chciał. Czy ty byś chciał/a, żeby co 15 minut ktoś ci coś do picia proponował, no nie sądzę. Daj dziecku luz, takie podpytywanie co chwile może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

 

Mam nadzieję że trochę z tej wiedzy zaczerpniecie, a jeśli macie jakiś dodatkowy ciekawy pomysł to piszcie na dole. Jeśli spodobał ci się te post, podziel się nim proszę ze znajomymi na profilu społecznościowym, aby więcej osób mogło go zobaczyć. Dziękuje i pozdrawiam nocnikowiczów.

Reklamy

About the Author

Arek ()

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: