Jak zachęcić dziecko do pomocy czyli R.K. #03

Jak można zachęcić dziecko do pomocy. Czy zdarza ci się czasem pytać sto razy, czy twój mały pomocnik ruszy swoje szlachetne cztery litery i pomoże ci posprzątać pokój, albo może poznosi brudne talerze do kuchni. A jeśli już jest starszy to mógłby nawet pozmywać. Tak jak ja kiedy miałem kilka lat pamiętam, że stawałem na stołku, żebu dosięgnąć do zlewu. No trudno dzieciaczki nasze mają lepsze rzeczy do roboty, niż pomaganie starym rodzicom.

zachęcić dziecko

Rozmowa bez skutków

Przyjrzyjmy się standardowej rozmowie, a raczej monologu wygłoszonego przez zniechęconą matkę.

  • Mama – Pomożesz mi przy zmywaniu zaraz     – Bez interpunkcji, bo nie wiadomo czy to pytanie, czy rozkaz.
  • Dziecko – Nie mam czasu.
  • M – A czym takim zajęty jesteś ciekawe.
  • D – Układam teraz puzzle  (odpowiedziało dziecko grające w candy crush).
  • M – A ja widzę, że grasz, pomóż mi w tej chwili, bo nie będę tego sama robiła.
  • D – Ale nie mam czasu mówiłem ci.
  • M – Nigdy nie masz czasu jak cię o coś poproszę. Ciągle coś wymyślasz, w ogóle mi nie pomagasz jak cię potrzebuję. Wszystko muszę sama robić. Jak będziesz coś potrzebować to ja też nie będe miała czasu… itd.

Mama poszła sama. Co ma w głowie? Stres i nerwy. Dlaczego? Z własnej woli. Uważa, że ma leniwe dziecko, które nie chce jej pomagać. Ze wszystkim musi radzić sobie sama, a jak jeszcze do tego jest mściwa, to słowa dotrzyma i gdy dziecko poprosi ją o pomoc to też mu odmówi.

Co zrozumiało z tego dziecko. Mama żąda pomocy, kiedy jestem zajęty. I tak pójdzie sama więc po co ja mam się wysilać, trochę pogada i jej przejdzie. Jak zawsze.

No właśnie. Jak zawsze. Konsekwencja jest tu numerem 1. Jeśli już uda nam się przekonać dziecko do pomagania w codziennych obowiązkach, to musimy być konsekwentni. Nie wyrzucajmy za nich śmieci co drugi dzień, bo mają dużo nauki, albo dzisiaj akurat są zmęczeni. Ty też masz prawo być. Więc jak pokażesz że możesz je zastąpić to uwierz, że malec szybko to zauważy i jesteś po nokaucie:)

Spróbujmy inaczej

  • Mama – Ale nam się naczyń uzbierało.
  • Dziecko – Dużo czy mało?
  • M – Chodź zobacz.
  • D – Eee nie zajęty jestem.
  • M – A co robisz?
  • D – Gram w grę ( czy puzzle never mind)
  • M – No dobrze to poczekam, aż skończysz. Dam ci jeszcze 3 minuty, popatrzę jak ci idzie. A potem razem pójdziemy do kuchni, i wybierzesz czy będziesz mi podawał, zmywał czy wycierał (Oczywiście jeśli macie zmywarkę to możecie poprosić o pomoc przy wykładaniu)

To może już pomóc ale jeśli mamy do czynienia z prawdziwym uparciuchem jedziemy dalej.

  • D – Ale ja mówiłem mamo, że chcę pograć, a nie zmywać.
  • M – No tak mówiłeś.
  • D – No i czemu nie mogę grać?
  • M – Możesz przecież grasz.
  • D – Ale ty chcesz żebym gdzieś szedł do kuchni.
  • M – Jeszcze nie. Jeszcze mamy 2 minuty i 15 sekund według ustawionego zegarka.
  • D – To wtedy pójdziemy?
  • M – Tak a teraz pokaż jakie masz jeszcze klocki do układania.
  • D – No dobra pomogę ci. A to są klocki które mi zostały.

Oczywiście w zależności od wieku uparciucha, trzeba zastosować inny rodzaj konwersacji, ale można spróbować powyższej.

Podsumowanie

Jako rodzice często oczekujemy od dzieci, że nam pomogą w codziennych trudnościach. Wydaje nam się, że powinni to robić bo to należy do ich obowiązków jako dzieci. Albo co gorsza my musieliśmy pomagać w domu więc jesteśmy przekonani, że i oni powinni. Dzieci natomiast mają inne rzeczy w głowie, i nie wiedzą do końca, że my tego oczekujemy od nich. Przy tylu gadżetach, nowościach, zabawkach, doba to za mało aby to wszystko ogarnąć. Więc uważają, że ich życie polega głównie na zabawie no i nauce (jeśli już są w szkole).

Ale żyć trzeba razem i dzielić się obowiązkami także. Jeśli zaczniemy od małego przekazywać pewne mniejsze zadania, to jak będą starsze, z automatu pościelą łóżko, wyniosą śmieci, czy pomalują swój pokój na magnolię 🙂 Im dziecko starsze tym będzie trudniej, ale nie znaczy to że niemożliwe. Trzeba tylko z cierpliwością pogadać z dzieckim i powiedzieć czego oczekujemy, zamiast narzekać, że jest leniwe.

 

Jeśli spodobał ci się ten wpis, udostępnij go proszę na swoim profilu społecznościowym. Sprawisz, że dotrze on do wiekszej ilości zainteresowanych osób. Dziękuje.

 

Photo by Izzie R

Dodaj komentarz