Nie będę pisał co się dzieje w każdym z poszczególnych odcinków, ponieważ tych którzy już go widzieli, mogłoby to znurzyć do snu, a tym, których mam zamiar zachęcić do oglądania, mógłbym opowiedzieć za dużo i po co mielibyście go włączać?

Ranczo powstał w roku 2006…dobra takie informacje znajdziecie na każdej stronie internetowej poświęconej serialowi, a i tak was to nie interesuje.

„Wybacz mnie” i przeczytaj po kiego grzyba masz tracić swój cenny jak złoto czas i spędzać go na oglądaniu serialu Ranczo (Polskiej produkcji w dodatku), kiedy w tym samym czasie możesz robić coś o wiele bardziej ciekawego, dla przykładu…oglądać serial na Netflixie, albo HBO GO.

Pokazuje i objaśniam. A więc, Ranczo jest idealnym odwzorowaniem Polskiej mentalności z zamierzchłych czasów, które niestety widać jeszcze w 2018 roku. Plotkarstwo, obgadywanie, głupota, ciemnota, stereotypowe myślenie, przekręty (czyli ile się da to do własnej kieszeni) ciemnogród na każdym kroku.

Wszystko to pokazane w taki sposób, aby człowiek zaczął nareszcie myśleć. Wyśmienita rola głównej bohaterki, która przyjeżdża z Ameryki, wnosi do tej podlaskiej wsi trochę nowoczesności i optymizmu. Stara się pokazać jak zmienić te nasze stare brudne i zgniłe już nawyki i obudzić się wreszcie z letargu.

To już nie są czasy, w których musiałeś się ukrywać ze swoim pomysłem na życie, bo kiedyś mogli cię zamknąć nawet za głupie hasełka wygłaszane do tłumu. Chcesz coś zrobić? Wiesz jak? Masz plan? To idź i zrób. Nie patrz na innych tylko działaj.

O tym właśnie jest jeden z najlepszych Polskich seriali, obyczajowo-komediowych i zachęcam cię gorąco do oglądania go z otwartymi nie tylko oczami, ale także umysłem.

Połączenie nowoczesnej Europy, ze starymi przyzwyczajeniami Polaków mieszkających na wsi…to musi być bomba zegarowa, która czeka właśnie na ciebie. Kliknij już teraz w pierwszy link pod spodem tego nudnego jak flaki z olejem opisu i weź się za oglądanie (zaraz po moim krótkim brief’ie oczywiście)

Szczerze mówiąc, jestem fanatykiem serialu i do tej pory nie rozumiem, jak to się mogło stać, że nie przeczytałem jeszcze książek, związanych z tym serialem. Będę musiał nadrobić zaległości.

Natomiast jeśli chodzi o serial, to nie ma on dla mnie tajemnic, a jeśli sądzisz, że ma, to proszę podziel się nimi w komentarzu, być może coś przeoczyłem (chociaż to mało prawdopodobne).

1. Spadek – pierwszy odcinek

Reklamy
%d bloggers like this: