fbpx

Często mówi się, jak być dobrym, idealnym, a nawet perfekcyjnym rodzicem. Chyba nie ma co się oszukiwać, takich ludzi po prostu nie ma.

rodzic

A może to nie prawda, może ty jesteś idealną matką. Patrząc na córkę sąsiadki myślisz sobie, nie jestem taka zła, w końcu bawię się z moim dzieckiem, a nie puszczam samopas jak ta spod 5-ki. Czy to oznaka bycia lepszym rodzicem, czy tylko usprawiedliwienia się przed sobą, zakrywając inne aspekty w byciu dobrym opiekunem.

Jak być dobrym rodzicem, przynajmniej w oczach dziecka. Bo to ono ma tutaj najważniejsze zdanie, w końcu to dla niego mamy być idealnym opiekunem. Nie staniesz się lepszym ojcem czy matką, dlatego że rodzina i znajomi tak powiedzą. Niestety przed nami nie łatwe zadanie, dziecko głównie chce abyśmy robili to co oni uważają za słuszne (często niestety to co one uważają za rozsądne, jest kompletną aberracją). To my musimy ustalić zasady, postawić granicę i nuczyć je odróżniać dobro od zła.

  • Pozwól im się wyszaleć, dzieci mają nieskończone pokłady energii, mogą skakać, biegać i robić fikołki przez cały dzień ( jeśli na to mają akurat ochotę). Nie każ mu przestać tylko dlatego, że hałas ci przeszkadza. Dajesz mu do zrozumienia, że jego zabawa cię irytuje. Jeśli chcesz wyznacz mu do tego specjalne miejsce, znajdź stary materac wstaw w kącie (obklej ściany styropianem 10cm- wersja dla strachliwych) i baw się razem z nim. Dzieci bardzo lubią spędzać z nami czas, okaż mu zainteresowanie, napewno to docenią.
  • Od małego ustal granicę, szkrab nie może nam przecież skakać po głowie a my będziemy udawać, że nic się nie dzieje. Postaw mu konkretne przykłady np: nie wolno wspinać się na parapet ( na bank zapyta czemu) ponieważ jest bardzo cienki i mógłbyś spaść robiąc sobie krzywdę. Nie wolno ci samemu schodzić po schodach, ponieważ jesteś za mały aby samodzielnie stawiać tak duże kroki.
  • nagradzaj za dobre uczynki ( i nie mówie tu o nowej zabawce z reklamy) każda forma nagrody dla naszego bobasa, pokaże mu, że zrobił coś dobrze, obudzi to w nim chęć robienia dobrych uczynków, ale konsekwentnie wyznacz karę za złe zachowanie,
  • Pokazuj dziecku na swoim przykładzie jak należy postępować w danych sytuacjach, dzieci nas obserwują i w przyszłości zachowają się podobnie do nas, więc nie zdziw się, że czasem usłyszysz. „O kulwa wieza mi spadła„, Wyrazi ono emocje w ten sam sposób co ty, gdy ci szklanka spadła w kuchni.
  • Spędzaj aktywnie czas z dzieckiem, przynajmniej godzinę dziennie, aktywnie czyli czynnie, nie patrz na familiade układając puzzle. Możesz na przykład w tym samym czasie, tłumaczyć literki lub cyferki, pozwól mu być najważniejszym w tym czasie,
  • Samodzielności uczymy się od urodzenia, daj mu zanieść talerz z obiadem, kubek z piciem. Nawet jak wyleje to trudno (a potem oczywiście pokaż gdzie jest zlew). Dzieci do pewnego wieku same chcą wszystko robić, nie omiń tego momentu, jak się za małego samo nauczy pokonywać pewne trudności lepiej poradzi sobie w życiu. Jeśli będziesz za niego wykonywać podstawy, to szybko się przyzwyczai, a potem trudno będzie to odkręcić.
  • Nie ignoruj najmniejszych pytań, dzieci lubią być w centrum uwagi, jeśli akurat rozmawiasz z kimś innym, wytłumacz, żeby nie przeszkadzał i że za chwilę odpowiesz mu na jego pytanie.

 

A ty jakie masz przemyślenia w tej kwestii. Zapraszam do wyrażania własnych opinii, jeśli spodobał ci się te post udostępnij go proszę na swoim profilu społecznościowym. Dziękuje

 

Photo by Picsea on Unsplash

Reklamy

About the Author

Arek ()

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: