fbpx

Na naukę dobrych manier nigdy nie jest za późno, analogicznie, nigdy nie musi być za wcześnie. Zacznijcie już dziś, najlepszym sposobem jest wyrobienie u dzieci nawyków dobrego zachowania, a potem, będą to robić automatycznie.

Kultura osobista to podstawa silnego charakteru, im człowiek lepiej potrafi się zachować tym bardziej jest pewny siebie, a na pewności siebie u naszych malców zależy nam wszystkim, także, let’s start.

Bądź modelem

Nie chodzi tu oczywiście żebyś paradowała na wybiegu przed dzieckiem, ale o to, że nasze bobiki nas obserwują. Jeśli ty nie będziesz trzymała się pewnych zasad to one tym bardziej. Od kogoś muszą podpatrywać jak się zachować w danych sytuacjach, kiedy powiedzieć dziękuje a kiedy należy przeprosić, gdzie położyć widelec czy też gdzie wynieść brudne naczynia (tutaj bardziej wersja dla chłopców).

Magic words

nawyków

Mimo iż twój roczny potomek potrafi powiedzieć tylko mama, to słyszy i rozumie dużo więcej. Używaj więc tych słynnych magicznych słów. Dziękuje, przepraszam, proszę, są one bowiem najważniejszą częścią wszystkich konwersacji międzyludzkich (a przynajmniej powinny być), naucz smyka ich od małego, a nie będzie miał problemów z używaniem ich, gdyż wejdą mu one w nawyk i naturalnym będzie dla niego  używanie magicznych słów w każdej rozmowie.

Jedzenie wspólnego posiłku 

Cejrowski kiedyś powiedział, że ludzie pozbywają się stołów z mieszkań bo nie ma na nie miejsca, i prawda niestety taka jest, że teraz obiad się je przed telewizorem, a deser z telefonem w ręce. Dawniej stół był nieodłączną częścią w domu rodzina siadała razem i spędzali wspólnie czas układając sztućce i talerze. Powróćmy więc choć raz dziennie przy głównym posiłku, rozłóż wszystko jak należy, sprawdź czy wszyscy mają zaserwowany obiad zanim złapiesz łyżkę, przeproś, gdy chcesz wstać od stołu, posprzątaj po sobie. Takie proste a tak zapomniane, i to przez co? Przez brak czasu.

Porządek musi być

Ostatnie badania dowodzą, że dziecko które dba o porządek wokół siebie, w przyszłości będzie pewniej dokonywało wyborów, będzie systematyczniej wykonywało wszystki czynności związane ze swoją pracą czy firmą. Sumienne wykonywanie obowiązków w domu powinniśmy przełożyć także na najmłodszych, jeśli pokażesz, że ty sprzątniesz zabawki przed snem, maluchy szybko się przyzwyczają. To my musimy nauczyć ich nawyku utrzymywania porządku po sobie, a gdy wejdzie im to w krew, nie będziesz musiała więcej im tego przypominać.

Nie przerywaj mi!!!

Dzieci wymagają od nas uwagi, czasami bez przerwy, naszym zadaniem w tym wypadku jest ograniczenie naszej uwagi. Nie chcę również żebyś mnie źle zrozumiała jak mało kto jestem za odpowiadaniem na każde nawet małe pytania dzieciom, ale chodzi tutaj o nie przerywanie gdy starsi rozmawiają, albo podczas konsultacji z klientem przez telefon. Maluchy mają wtedy największe potrzeby. W tej akurat sprawie jeszcze walczymy z naszym synkiem, bo on ma zawsze coś do powiedzenia, w najmniej oczekiwanym  momencie. Jest to trudne do zbalansowania, nauczyć go nie przerywania, bo to nieładnie, a jednocześnie mowiąc kolokwialnie, nie zlewać go bo może poczuć się mniej ważny, a tego skutków tłumaczyć chyba nie trzeba.

Patrz na mnie jak do ciebie mówie

Patrzenie prosto w oczy to jedna z cech pewnych siebie ludzi, nie tylko pokazujesz, że nie masz się czego wstydzić w życiu i nie jesteś tak zwaną pi… grochową, ale okazujesz szacunek swojemu rozmówcy, wyrób u siebie nawyk patrzenia innym w oczy i naucz dziecko tego samego. Uściśnij dłoń kolegi, koleżanki na powitanie. Nie powielajmy sterotypów przy naszych pociechach.

-co tam stary

-A stara bieda a u ciebie

-Może być, bywało lepiej

Dziecko z wyżej wymienionych zdań zrozumiało, że obaj rozmówcy są smutni, nic się u nic nie zmienia, kiedyś było lepiej, a ton jakiego użyli do ekspresji swoich uczuć, brzmiał jakby mieli zaraz zasnąć ze zmęczenia. Naprawdę nie powielajmy tego w kółko. Można inaczej, nawet jak nic się ciekawego nie wydarzyło to z uśmiechem na twarzy;

– Cześć jak ci minął weekend

– A dziękuje spędziłem z rodziną w domu, a ty?

-A my graliśmy mecz na placu zabaw z dziećmi z podwórka

Niby nic specjalnego na pierwszy rzut oka ale dziecko usłyszało kompletnie inną tonację głosu oraz, że obaj rozmówcy są zadowoleni z czasu jaki mieli ze swoimi rodzinami.

A czy wasze pociechy uczą się dobrych manier w domu? Jeśli masz jeszcze jakieś ciekawe pomysły napisz proszę w komentarzu. Pozdrawiam serdecznie.

 

photo  1

Inspired by this post

Reklamy

About the Author

Arek ()

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: